Ferie na Suwalszczyźnie rozpoczęły się piękną zimą, to dobry moment, aby sprawdzić warunki lodowe na Hańczy. Po mroźnej nocy wybraliśmy się z samego rana na nurkowanie. O godz. 9 było -9 stopni. Droga dojazdowa na parkingi 2 i 3 odśnieżona, za to parking 1 dziewiczy. Trochę z obawami czy zakładać łańcuchy na koła wjechaliśmy na jedynkę.
Zeszliśmy nad brzeg i okazało się, że całe jezioro pokryte jest lodem na szczęście niezbyt twardym. Jeśli w tygodniu nie zmieni się pogoda, to myślę, że można będzie planować kurs pod lodowy. Plan na dziś to dłubanki, bo jakoś dawno nas tu nie było. Woda jakby trochę lepsza, no w końcu nie pada deszcz 🙂 Przy okazji testowaliśmy nasz nowy sprzęt w postaci oświetlenia do aparatu, jednak jeszcze chwile nam zajmie odpowiednie jego ustawienie. Obserwujcie Nas na Facebooku, bo już niedługo podamy termin kursu pod lodowego 😀